Z wrót Arktyki

27-30 wrzesień

Północny Paryż, bo też tak o nim mówią, stolica Arktyki. 350 km za kołem polarnym. Tromsø – najwieksze miasto w północnej Norwegii. Nie było jeszcze śniegu, ale za to jesień przepięknie rozwinięta – tyle czerwieni i pomarańczu na drzewach, krzewach i trawie nie widziałam jeszcze nigdzie. Domki w swoistym stylu bez płotów – trudno odgadnąć, gdzie kończy się i zaczyna kolejna posesja. Oświetlone w oknach, na tarasach, drzwiach ciepłym światłem laterenek, lampioników, girland i zwykłych lamp – przez cały dzień. Nadzwyczajnie czysto, szyby wypolerowane bez smug, nawet szyby prysznicowe bez żadnych osadów. Woda świetna, miękka, do picia prosto z kranu.

Continue reading „Z wrót Arktyki”

Reklamy